Tytuł posta może zaskakuje ale właśnie tak większość ludzi wyobraża sobie dziecko z autyzmem: siedzące, wrzeszczące , spocone ,z dzikim wzrokiem, demolujące wszystko co mu wpadnie w ręce. I tak też było w naszym przypadku. Skąd to wiem ? Bo padło stwierdzenie :" ale Marcel wygląda jak normalne dziecko, nie widać żeby miał autyzm !" Bo nie widać, nie czuć, nie można się nim zarazić. Bo to nie chodzi o wygląd lecz o sposób postrzegania i zachowania się.
Osoby autystyczne inaczej postrzegają otoczenie niż ludzie zdrowi, ich zmysły posiadają inna wrażliwość. Właśnie do nich dostosowują swoje zachowania. Często interesują się detalami, które dla zwykłych ludzi są obojętne. Taka fascynacja nowym odkryciem potrafi zupełnie zdystansować ich wobec otaczającego świata. To właśnie wtedy można odnieść wrażenie, że ''zamykają się '' w innym świecie. Autyzm ma także duży wpływ na kontakty społeczne.Występują problemy z nawiązywaniem kontaktu z innymi, odpowiedzią na ich gesty i zadawane pytania. Myślenie skojarzeniowe utrudnia kontakty, z wypowiedzi wyłapują słowa - klucze i nie zawsze wypowiadane słowa mogą trzymać się toku rozmowy. W bardzo trudnych przypadkach, gdy mocno zaburzone są kontakty społeczne, osoby chore na autyzm , mogą nie być w stanie wchodzić w interakcje z innymi ludzmi. Często także występuje echoalila. Mowa taka nie zawiera intencji komunikacyjnych i polega na powtarzaniu natychmiastowym bądz odroczonym usłyszanych dzwięków, fraz, wyrazów badz zdań wypowiedzianych przez kogoś innego.
Nadmiar bodzców powoduje poczucie dyskomfortu u osob chorych na autyzm, żeby sie wyciszyć i opanować sytuację , potrafią zachowywać się w nietypowy sposób np. zasłaniają uszy, kręcą się w kółko, trzepoczą rękoma. Niekiedy takim sytuacjom towarzyszyć może agesja badz autoagresja.
Należy pamiętać , że autyści nie są mniej wrażliwi niż inni ludzie, też mają uczucia. Inaczej tylko patrzą na otaczający świat i do tego postrzegania świata dopasowują swoje zachowania .
Mała twórczość artystyczna Marcela. Miało być malowane palcem specjalnymi farbami ale Marcel nie dotyka takich rzeczy, wziął pędzel i działał ;)
A w poniedziałek wizyta u Pani Wójt w celu podpisania kontraktu. Nie wiem jeszcze o jakiej treści więc CDN......
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz